Zakupy w Egipcie
Egipt to nie tylko starożytne zabytki i muzea, wspaniale widoki i rafy koralowe, podczas pobytu w tym kraju warto wybrać się na jeden z bazarów. Egipcjanie są urodzonymi handlarzami, lubią sprzedawać przeróżne towary, nic więc dziwnego, że kraj ten wygląda jak jeden wielki bazar. Wszędzie gdzie się ruszymy możemy natrafić na stoiska z pamiątkami. Targowiska w Egipcie czynne są niemal przez całą dobę. Oświetlone nocą nabierają dodatkowego uroku.

Sklep z przyprawami w Asuanie (foto risastla, flickr.com)
Niezależnie od pory zawsze panuje tu gwar. Wszędzie słychać sprzedawców zachwalających swój towar. Stragany przyciągają mnogością towarów. Są tu figurki faraonów, orientalne buty oraz fajki wodne. Można tu również kupić niezwykle trwałe olejki zapachowe i perfumy.
Egipt jest producentem olejków eterycznych używanych do produkcji francuskich perfum, dlatego tak wiele tu miejsc gdzie można kupić wonne esencje. Popularną pamiątką są również pięknie zdobione buteleczki na perfumy. Panie zachwyci z pewnością bogato zdobiona, orientalna biżuteria. Większość Egipcjanek wciąż uważa, że biżuteria to najlepsza lokata kapitału, dlatego nie dziwi fakt, że sklepy ze złotem można napotkać na każdym kroku, a tutejsze wyroby są stosunkowo tanie. Turyści bardzo chętnie kupują srebrne lub złote kartusze, na których w piśmie hieroglificznym grawerowane jest imię nabywcy. Zwykle taki kartusz ma formę wisiorka na łańcuszku. Biżuterię najlepiej kupować w sklepach jubilerskich, ponieważ w innych miejscach łatwo natrafić na podróbki.
Egipscy sprzedawcy są niezwykle uprzejmi i życzliwi, często zapraszają klienta na herbatkę i pytają o samopoczucie. Robiąc zakupy w Egipcie należy pamiętać o tym by się targować, to prawdziwy rytuał, którego celem jest ustalenie takiej ceny, która zadowoli obie strony. Turyści bardzo często nie lubią lub krępują się targować, jednak należy pamiętać, że dla Egipcjan to chleb powszedni. Dla osób, które poznają zasady targowania się może się ono okazać prawdziwą przyjemnością.
Przed zakupami warto zrobić rekonesans i zobaczyć ile kosztuje interesujący nas towar u rożnych sprzedawców, dopiero potem wybrać się do konkretnego stoiska i negocjować ceny. Na początku podajemy połowę ceny – jeżeli sprzedawca szybko się zgodzi to oznacza, że cena nadal jest za wysoka, próbujemy więc jak najbardziej obniżyć cenę. Jeżeli sprzedawca nie będzie chciał zaakceptować podanej przez nas kwoty, możemy troszeczkę ją podnieść lub wyjść ze sklepu – jeżeli oferta będzie dla sprzedawcy satysfakcjonująca z pewnością przywoła klienta z powrotem, lub wybiegnie za nim. Musimy jednak pamiętać aby szanować sprzedawcę i nie podawać zbyt zaniżonej ceny. Pamiętajmy, żeby podczas targowania nigdy nie ujawniać zbytniej chęci nabycia danego towaru, musimy też być cierpliwi bo ten rytuał trwa naprawdę długo, powinniśmy też pozostać niewzruszeni na “lamenty” sprzedawcy.
Egipscy handlarze doskonale potrafią oszacować zasobność portfela klienta, dlatego idąc na zakupy lepiej nie zakładać zbyt dużo biżuterii. Jeżeli chcemy naprawdę wytargować niskie ceny pod żadnym pozorem nie należy iść na zakupy pierwszego dnia, kiedy jest się jeszcze nieopalonym – to oznacza, że mamy jeszcze sporo pieniędzy przy sobie. Gdy sprzedawca nie będzie chciał opuścić ceny, najlepiej użyć ostatecznego argumentu, że to nasz ostatni dzień wakacji i nie mamy więcej pieniędzy, jeżeli to nie podziała możemy po prostu zmienić stoisko i próbować dalej.